środa, 23 kwietnia 2008

Noc kulturnih instituta EU




Zagrzeb odwiedzili wielcy performerzy z obcych krajów, wiec trza było obejsc i popatrzec co tam mają do pokazania. Najpierw w Mocvarze Ray Lee. Jednogłosnie stwierdzilismy, ze przerost formy nad treścią, w cholere roboty miał chłop przy tym, a efekt taki se. Gra świateł i dzwięków (patrz zdjęcie). Dalej poszliśmy zobaczy śmieszną instalacje, co jakis człowiek z efu zrobił. To było na zewnatrz, na ulicy w takiej gablocie szklanej (zdjecie z Frantą. Gablota na drugim planie). Pod ziemia zakopany jakis sprzet co wydaje odgłosy metra (zagrzeb nie ma metra:)), i sznurki idące spod ziemi do gabloty z ziemią. Sznurki sie poruszały i drzały pod wpływem płynących dzwieków. Popatrzyliśmy chwilke i poszliśmy zjesc burka. Mam juz potąd burków.

Brak komentarzy: