piątek, 25 kwietnia 2008

CORAZ BLIŻEJ KOŃCA...


Kącik pracy (od lewej) Ivy (wegetarianka cwicząca joge, uduchowiona jak cholera, zachowująca nienaganny ład i porządek w miejscu pracy (jakis ZEN, czy co??), produkujaca masowo miłe dla oka pastelowe mdłe obrazki, i ilustracje do książek dla dziecków. Ale po początkowej awersjii nastał czas akceptacji, a nawet lubienia Ivy). W srodku stanowisko Petry. Petra nieczęsto bywa, wiec nie gadamy raczej. A po prawej Ivo i jego miniaturki.

Trzeci, przedostatni rysunek z serii "dążenie do perfekcji" (hahaha). I moje stanowisko pracy.


...I coraz blizej konca. 2o maja wystawa. Bedziemy wisiec na korytarzu, którego zdjecie po lewicy jest. W środku obrazek Luki z pracowni obok. Cisza i spokój na uczelni, bo ekipa pojechała na jakiś plener, czy cośtam.

Brak komentarzy: